Raport z sondażu metodą ankiety internetowej. Osiedle Ptasie. Opinie mieszkańców (chodniki).

Mieszkańcy osiedla zapytani zostali o opinię na temat ewentualnej budowy chodników. Wśród osób, które podzieliły się swoim zdaniem byli mieszkańcy Alei Ptasiej (31,15%), Słowiczej (14,75%), Derkaczowej i Jaskółczej (9,85%), Przepiórczej i Kukułczej (8,20%), Dropiej, Jarząbkowej i Gołębiej (4,92%) oraz Skowronkowej (3,92%).

To jak z tymi chodnikami?

sidewalk-657906_960_720

Zdecydowana większość (70,97%) respondentów nie popiera pomysłu, by na osiedlu Ptasim w Przeźmierowie powstały chodniki. Ich zdaniem, wiązałoby się to z dodatkowymi kosztami – po pierwsze z odśnieżaniem i nowym oznakowaniem po drugie z ponownym zagospodarowaniem terenu. Mieszkańcy uważają również, budowa chodników byłaby równoznaczna z niszczeniem stworzonych już wcześniej terenów zielonych. Równie często przeciwnicy chodników podnosili aspekt bezpieczeństwa dzieci. Tłumaczyli to tym, że obecnie na osiedlu pieszy ma większe prawa niż samochód. Dzieci mają zatem szeroką przestrzeń do jazdy na rolkach, rowerze czy hulajnodze. Gdyby powstały chodniki to kierowcy uznaliby, że ulica jest tylko dla nich i jeździliby znacznie szybciej.

Zaledwie 24,19% respondentów uznało budowę chodników na osiedlu miejscu za niezbędną. Tutaj, podobnie jak wcześniej, najważniejszym motywem było dobro dzieci. Zwolennicy uważają, że samochody jeżdżą po osiedlowych ulicach zbyt szybko. Poza tym osiedle z chodnikami wyglądałoby znacznie schludniej. Pozostali (4,84%) wstrzymali się od głosu.

To może chociaż częściowo?

Kolejne pytanie dotyczyło częściowej budowy chodników. Tutaj preferencje prezentowały się bardzo podobnie. Zdecydowana większość była na nie. Biorąc, jednakże pod uwagę tych, którzy widzieli by tylko w niektórych miejscach chodniki powinny one zaistnieć na Alei Ptasiej, Słowiczej, Jaskółczej, Jarząbkowej, Kukułczej, Leśnej i Dropiej. Nikt nie wymienił ulicy Przepiórczej, Gołębiej, Żurawiej, Derkaczowej oraz Skowronkowej.

Jak się łatwo domyślić – zdania były podzielone. Jedna z ankietowanych napisała: „Dokładnie, szkoda istniejącej zieleni, dosyć jest zabetonowanych powierzchni, wystarczy przestrzegać znaków strefy zamieszkania, w końcu po tym osiedlu jeździmy głównie my, mieszkańcy”. Dodatkowo można było przeczytać: „Ale na Ogrodowej zdaje się, że chodniki akurat są. Pewnie na Wysogotowskiej też są potrzebne. Co innego natomiast wewnętrze ulice osiedla Ptasiego. Marnowanie pieniędzy. Jesteśmy przyzwyczajeni do chodzenia po ulicy i nie wierzę, że nagle się przestawimy. Dzieci też nie będą jeździć na rowerach i biegać po chodnikach. Trzeba raczej pilnować, aby kierowcy jeździli zgodnie z przepisami. Może więcej progów zwalniających, słupków ograniczających prędkość itd. Budowa chodników tylko zachęci kierowco do szybszej jazdy – będą zakładali ze po ulicy nikt nie chodzi”. Inni z kolei twierdzili, że chodniki są niezbędne i argumentowali to następująco: „Chodniki są potrzebne! Piękne zagospodarowanie przed domem, nadal będzie piękne, tylko mniejsze. A wycinka drzew- no cóż… drzewa sadzimy w ogrodzie, w pasie ruchu drogowego to bezmyślność i głupota. Wiedzieliśmy, że prędzej czy później chodniki będą. I wyciąć należy wszystko co zawadza chodnikom. Idąc ul. Ogrodową np. na boisko skupiam się głównie na tym, żeby nie walnąć głową w drzewo, które rośnie centralnie na środku chodnika. Biedne te dzieci, które jeżdżą rowerami na boisko i matki z wózkami lawirujące między drzewami. I na koniec, przypominam, granice naszych nieruchomości znajdują się na wysokości naszych płotów- to, że ludzie sadzą drzewa w strefie pasu drogowego to zwykła samowolka i egoizm!!”.

Podsumowując zdecydowana większość spośród osób, które wzięły udział w sondzie jest przeciwko idei powstania chodników na osiedlu Ptasim w Przeźmierowie. Pojawiają się opinie, by w inny sposób zredukować prędkość samochodów na osiedlu. Podkreślić jednak należy, że była to tylko sonda i nie nosi ona jakichkolwiek znamion reprezentatywności. Daję jednak pogląd na to co myślą mieszkańcy Ptasiego.

 Raport tabelaryczny.

 

Czy chciałbyś/chciałabyś, by na osiedlu Ptasim w Przeźmierowie powstały chodniki?

% Liczba
Tak 24,19% 15
Nie 70,97% 44
Nie wiem, trudno powiedzieć 4,84% 3

 

 

Dlaczego jesteś przeciwny(a)?

Częściowo teren jest już zagospodarowany, wykonawcy będą niszczyć powstałą już infrastrukturę. Nie chcę odśnieżać, nie chcę mieszkać w wybrukowanej kostką przestrzeni, wolę zieleń.
Wolę miejsca parkingowe
Szkoda pieniędzy. Jest strefą zamieszkana i tego trzeba przestrzegać.
Niepotrzebna inwestycja, istniejąca forma organizacji ruchu jako strefy zamieszkania wydaje mi się wystarczająca, należałoby tylko uświadomić niektórych kierowców o przepisach jakie się z tym wiążą, bo wielu nie ma chyba o tym pojęcia.
Nie ma takiej potrzeby, nie ma na to miejsca, poza tym spowoduje to konieczność odśnieżania zimą.
Ponieważ zniesienie strefy zamieszkania rozprzestrzeni legalne parkowanie na ulicach
Jedyny powód to równoczesne zniesienie strefy zamieszkania. Jeżeli w konsekwencji budowy chodników trzeba będzie usunąć oznakowanie strefy zamieszkania, to moim zdaniem wpłynie to negatywnie na bezpieczeństwo np. dzieci biegających/ jeżdżących na rowerach po osiedlu.
Likwidacja zagospodarowanych pasów zieleni i nawierzchni podjazdów. Niszczenie pięknych trawników które często mają założone nawadnianie Zwiększenie prędkości poruszających się samochodów

. Koszty chodnika i zmiany oznakowania

Nie widzę takiej potrzeby, jeśli kierowcy, w większości jednak mieszkańcy osiedla będą respektować znaki strefy zamieszkania, to istniejące ulice w zupełności wystarczą dla pieszych i kierowców.
Osiedle jest strefa zamieszkania. Nie potrzebuje chodnika, który będę musiał odśnieżać. Dzieci i tak będą się bawiły na ulicy, a jak zniknie strefa zamieszkania to dopiero będą cyrki. Lepiej spowolnić ruch kołowy i zostawić ulicę bez chodników.
Dodatkowe obowiązki ze z utrzymaniem czystości, będą niepraktyczne biorąc pod uwagę specyfikę osiedla
Chodniki wygenerują dodatkowe koszty utrzymania (odśnieżanie, zamiatanie liści). Mogą generować zwiększenie prędkości poruszania się pojazdów. Ich budowa spowoduje koszty naprawy istniejącej zieleni; Spowoduje konieczność zmiany oznakowania i organizacji ruchu pieszych, rowerzystów, samochodów na osiedlu. Zmiana oznakowania może spowodować, że dzieci do lat 7 nie będą mogły samodzielnie poruszać się po osiedlu. Powierzchnia chodników zajmie miejsce na potencjalną przyuliczną zieleń zorganizowaną.
konieczność odśnieżania, brak zalet.
W tej sytuacji jaką mamy teraz uważam za bardziej bezpieczną ????wszyscy są zobowiązani uważać????

Piesi i kierowcy ????

Teren przed działkami jest zagospodarowany przez mieszkańców, zostało posadzone sporo zieleni – drzew i krzewów, które trzeba by wyciąć w przypadku robienia chodników. Na osiedlu jest tylko ruch lokalny. Teraz na jezdni jest sporo spacerowiczów, dzieci na rolkach, osób z kijkami, psami, dzieci na rowerkach. Wszyscy oni będą zmuszeni tłoczyć się na wąskim chodniczku. A dodatkowo pieszo- jezdnie są bardziej bezpieczne, bo kierowcy MUSZĄ ograniczyć prędkość. Na jezdni z chodnikami będą jeździć dużo szybciej.
Osiedle ma formę półzamkniętą więc wystarczą pieszo-jezdnie. Konieczne jednak byłoby założenie większej liczby progów – zwłaszcza na długich ulicach – np. Aleja Ptasia, ul. Słowicza, itp. Niestety mało kto stosuje się do ograniczenia 20 km/h i normą jest niestety 40-50 km/h, co jest zdecydowanie zbyt szybko.
Samochody powinny jeździć wolniej, to oczywiste. To strefa zamieszkania, ograniczenie do 20 kmh i bezwzględne pierwszeństwo pieszych również na jezdni. Zbudowanie chodników jedynie rozzuchwali niesfornych kierowców i Beda jeździć jeszcze szybciej. Oczywiście przepisy jakoś trzeba wyegzekwować. Zacząłbym od akcji informacyjnej – poprosić gminne o sfinansowanie ulotek, które powinny znaleźć się w każdej skrzynce na listy i za każdą wycieraczka w samochodzie. Jak to nie pomoże – poprosić o pomoc policje :)
Pieszo jezdnia, jak sama nazwa wskazuje, służy i pieszym, i pojazdom.
Na osiedlu mamy strefę zamieszkania, gdzie pieszy ma większe prawa niż auta

A kto zima będzie je odśnieżać pomijając działki niezabudowane!

bo kierowcy nadal [powinni uważać na to co się dzieje na ulicach, na jeżdżące na rowerkach, czy bawiące się dzieci. Jeśli powstaną chodniki, to kierowcy uznają, że ulica jest tylko dla nich i nieszczęście gotowe.
W tej chwili jest to pieszo jezdnia. W momencie powstania chodników samochody będą szybciej jeździć no i co za tym idzie jest to o wiele bardziej niebezpieczne. Proszę spojrzeć na statystyki. Ile Więcej wypadków potrąceń jest na terenach dróg z chodnikami osiedlowym a ile na pieszojezdniach.   Dzieci na osiedlu jest coraz więcej więc to one mają mieć bezpiecznie. Kierowcy muszą się dostosować.
Zamiast chodników, więcej miejsc parkingowych
Jest to strefa zamieszkania i pieszy ma tutaj pierwszeństwo. To kierowcy winni się dostosować. Budowa chodników oznacza, że nasze osiedle zamieni się w plac budowy, a kierowcy przyspieszą.
Teren jest już zagospodarowany, mieszkańcy zainwestowali w podjazdy, kostkę brukową i zieleń itd. I teraz miałoby to być usunięte? Te pieniądze można by inaczej zainwestować.
Mam teren zagospodarowany we własnym zakresie włącznie z chodnikiem.
Bo wolę zieleń i strefę ruchu osiedlowego z ograniczeniem prędkości dla samochodów
Dzieci będą miały ograniczoną przestrzeń a kierowcy jeszcze większe „pole do popisu”
Ze względów bezpieczeństwa, dzieci dalej będą jeździć środkiem ulicy na rowerach, rolkach itp., a nie po chodniku. W tej chwili większość z nas przestrzega znaku i zwalnia na osiedlu. Jeśli powstaną chodniki, nikt nie będzie patrzył czy ktoś przypadkiem nie jedzie ulicą.
Ze względu na już całkiem dobrze zagospodarowana przestrzeń i liczne nasadzenia.
Jest strefa
istniejąca już pieszojezdnia spełnia funkcje chodnika
Na osiedlu są pieszo-jezdnie, na których pierwszeństwo mają piesi. Wystarczy bardziej rygorystycznie egzekwować przepisy, żeby ograniczyć prędkość samochodów lub zamontować WIĘCEJ spowalniaczy.

Trzeba pamiętać, że dzieci korzystające z rowerów, rolek, hulajnóg itp. będą musiały zgodnie z przepisami korzystać z jezdni a nie chodnika co niczego nie zmieni natomiast kierowcy aut a nie piesi (poza psami) będą będą mieć pierwszeństwo na jezdni.

Myślę, że pojawienie się chodników spowoduje zakaz spacerowania po ulicach, które moim zdaniem sprawia, że nasze osiedle jest bardziej „domowe”, spokojne.
Chodniki będą zastawione samochodami i będzie trzeba się przeciskać – nikt nie wyegzekwuje zakazu parkowania. Teraz przynajmniej część mieszkańców w miejscu chodnika ma miejsce parkingowe. Zniknie strefa zamieszkania, czyli pieszy na ulicy nie będzie miał bezwzględnego pierwszeństwa (chyba że jest możliwość pozostawienia strefy i pierwszeństwa pieszych na drodze.) W zależności jak zostaną wybudowane chodniki powstanie obowiązek ich odśnieżania. Chodniki powinny powstać między działkami, gdzie były kiedyś przewidziane nie przy ulicach -teraz tj. teren zarośnięty. Większe prawdopodobieństwo potrącenia pieszego lub dzieci na rowerach rolkach itp. przez auta wyjeżdżające z posesji zza ogrodzeń ograniczających widoczność – zanim kierowca zobaczy pieszego przód auta zajmie już całą powierzchnię chodnika.
Zlikwidowanie strefy zamieszkania, parkowanie aut na chodnikach, wtedy i tak nie będzie można z nich skorzystać
Strefa zamieszkania już rozwiązuje ten problem. Wystarczy przestrzegać przepisów ruchu drogowego. Może należy jeszcze spowolnić prędkość przez instalację większej ilości spowalniaczy. Bezpieczeństwo dzieci jeżdżących na wrotkach czy rowerkach nie wzrośnie przez dodanie chodników. I tak będą jeździć po jezdni. Chodniki trzeba utrzymywać w czystości i odśnieżać. Zbyt chętnie do dziś tego się nie robi we własnym zakresie, czekając na pług z gminy.

 

 

Dlaczego Twoim zdaniem chodniki są potrzebne na osiedlu?

Bezpieczeństwo dzieci
Na osiedlu mieszka dużo dzieci. Byłoby bezpieczniej, gdyby powstały chodniki. Zwłaszcza gdy dzieci same wyruszają do szkoły
Na osiedlu mieszka dużo dzieci, natomiast samochody jeżdżą po osiedlu zdecydowanie za szybko. Mieszkam przy wjeździe na osiedle przy ul Jaskółczej i ruch jest B. duży.
Bezpieczeństwo
Bo mieszka tu dużo dzieci, które chodzą ulicami do szkoły. Na ulicach dzieci się bawią. Mimo oznakowania osiedla o strefie zamieszkania, gdzie pieszy jest uprzywilejowany wobec samochodów, nie ma kultury jazdy wśród mieszkańców (nie mówię tu o wszystkich oczywiście). Wielu pędzi jak szaleni 60-80km/h. Notorycznie nota bene wiecznie ci sami- pozostawiają samochody na ulicy (garaż pusty podjazd pusty), a oni sterczą na ulicy godzinami utrudniając przejazd, bezpieczeństwo i widoczność. Powinni dostać parę wysokich mandatów- może w końcu by się nauczyli. Chodniki są potrzebne dla poprawienia bezpieczeństwa dla nas mieszkańców, a przede wszystkim dla naszych dzieci!!!!
1.Bezpieczeństwo pieszych: często zbyt szybka i agresywna jazda kierowców, mimo obowiązującej strefy zamieszkania.

2.Poprawa wizualna: osiedle z chodnikami wyglądało by bardziej schludnie i czysto

3.Jeżeli chodniki to należy pomyśleć o dużej liczbie koszy na psie odchody, gdyż dużo mieszkańców posiada psy i nie raz może się zdarzyć psu coś zrobić na taki chodnik.

Poprawiają bezpieczeństwo poruszających się po nich pieszych.
Zwiększy to bezpieczeństwo kierowcy za szybko jeżdżą i nie zwracają uwagi na dzieci.
dla bezpieczenstwa, dla estetyki i porządku przestrzeni
Zwiększy to bezpieczeństwo pieszych.
Jakkolwiek wolno samochody, motory, rowery by jeździły bezpieczniej będzie, jak dzieci będą po chodnikach chodziły. Problem już co prawda widzę z parkującymi na nich samochodami…

Czy byłbyś / byłabyś za częściową budową chodników?

% Liczba
tak 17,02% 8
nie 65,96% 31
nie wiem 17,02% 8

 

Jeśli tak, to jakie ulice powinna objąć budowa chodników?

% Liczba
Jarząbkowa 22,73% 5
aleja Ptasia 45,45% 10
Dropia 9,09% 2
Słowicza 36,36% 8
Kukułcza 18,18% 4
Jaskółcza 27,27% 6
Leśna 13,64% 3
WSZYSTKIE 45,45% 10
Przepiórcza 0,00% 0
Gołębia 0,00% 0
Żurawia 0,00% 0
Derkaczowa 0,00% 0
Skowronkowa 0,00% 0

 

Na jakiej ulicy mieszkasz?

% Liczba
Jarząbkowa 4,92% 3
aleja Ptasia 31,15% 19
Przepiórcza 8,20% 5
Dropia 4,92% 3
Gołębia 4,92% 3
Słowicza 14,75% 9
Kukułcza 8,20% 5
Derkaczowa 9,84% 6
Skowronkowa 3,28% 2
Jaskółcza 9,84% 6
Żurawia 0,00% 0
Leśna 0,00% 0

 

Komentarz respendentów po badaniu

Bez uwag
Co oznacza częściowa zabudowa chodnika?????
Chodniki są potrzebne
Chodniki są zbędne. Wystarczy żeby wszyscy przestrzegali zasad strefy zamieszkanej.
Chodniki nie są potrzebne.
bez uwag
Niepotrzebne niszczenie pięknie zagospodarowanych trawników często z nawadnianiem i zbędna wycinka wielu drzew i krzewów. I przypominam o obowiązku odśnieżania
Dokładnie, szkoda istniejącej zieleni,  dosyć jest zabetonowanych powierzchni, wystarczy przestrzegać znaków strefy zamieszkania, w końcu po tym osiedlu jeździmy głównie my, mieszkańcy.
Bez uwag
Chodniki są potrzebne! Piękne zagospodarowanie przed domem, nadal będzie piękne, tylko mniejsze.  A wycinka drzew- no coż… drzewa sadzimi w ogrodzie, w pasie ruchu drogowego to bezmyślność i głupota. Wiedzieliśmy, że prędzej czy później chodniki będą. I wyciąć należy wszystko co zawadza chodnikom. Idąc ul.Ogrodową np.na boisko skupiam się głównie na tym, żeby  nie walnąć głową w drzewo, które rośnie centralnie na środku chodnika. Biedne te dzieci, które jeżdżą rowerami na boisko i matki z wózkami lawirujące między drzewami. I na koniec, przypominam, granice naszych nieruchomości znajdują się na wysokości naszych płotów- to, że ludzie sadzą drzewa w strefie pasu drogowego to zwykła samowolka i cóż za egoizm!!
Za dużo betonu za mało zieleni, na Os. Ptasim chodniki są zbędne.
Chodniki nic nie zmienią. I tak piesi będą chodzić ulicą i dzieci będą się na ulicy bawić. Chodniki na części osiedla wprowadzą tylko niepotrzebne zamieszanie.
Fajna ankieta :)
Ale na Ogrodowej zdaje się ze chodniki akurat są. Pewnie na Wysogotowskiej tez są potrzebne. Co innego natomiast wewnętrze ulice osiedla Ptasiego. Marnowanie pieniędzy. Jesteśmy przyzwyczajeni do chodzenia po ulicy i nie wierzę, że nagle się przestawimy. Dzieci tez nie będą jeździć na rowerach i biegać po chodnikach. Trzeba raczej pilnować aby kierowcy jeździli zgodnie z przepisami. Może więcej progów zwalniających, słupków ograniczających prędkość itd. Budowa chodników tylko zachęci kierowco do szybszej jazdy – będą zakładali ze po ulicy nikt nie chodzi.

 

 Jestem zdecydowanie przeciw tej inicjatywie.

Przydałyby się pytania o własne propozycje innych rozwiązań zwiększające bezpieczeństwo poruszania się pieszych (dodatkowe progi? gdzie? inne oznakowanie? Być może ktoś ma dodatkowe, ciekawe pomysły. Przydałby się pytania dotyczące  w jaki sposób widzielibyśmy zagospodarowanie pasów przyulicznych np. zieleń niska? zieleń wysoka? ławki? kosze, inne? Cześć już jest zagospodarowana przez samych mieszakańców, część nie. Można by to zrobić z funduszy gminnych. Ale to już pewnie inna ankieta :)
Tak jak napisałem w ankiecie – jestem zdecydowanym zwolennikiem większej liczby progów zwalniających. Np na ulicy Slowiczej jest tylko jeden, tymczasem aż prosi się o kolejne co najmniej 3-4. Na tą chwilę od pierwszego progu wszyscy przyspieszają i pod koniec ulicy jadą w okolicach 50 km/h. Cud że przy tej liczbie dzieci nie mieliśmy jeszcze na osiedlu żadnej tragedii. Przykre jest to, że w 90 to mieszkańcy osiedla jeżdżą tak bezmyslnie. Z tego względu jestem za progami + powieszenie przy wjazdach na osiedle jednoznacznych znakow z ograniczeniem prędkości do 20 km/h. Budowa chodników jest kompletnie zbędna.
Ludzie jezdza za szybko. Co gorsza to sa mieszkancy osiedla, czesto sami bedacy rodzicami malych dzieci. Nie wiem czy cokolwiek ich nauczy. Moze akcja informacyjna, a jak nie pomoze to np. prosic komendanta policji o kontrole predkosci?
na głównych ulicach wjazdowych, gdzie jest największy ruch chodniki mogłyby trochę poprawić sytuację, ale ogólnie wystarczy, by kierowcy przestrzegali przepisów i ograniczenia prędkości, to problem sam się rozwiązuje.
Efekt będzie taki, że na chodnikach będą parkowały samochody, a ludzie nadal będą chodzili po ulicach. Szczególnie dzieci nikt nie powstrzyma. To kierowcy muszą się wreszcie nauczyć! Dlaczego my mamy uciekać na chodniki!
Chodniki będą zastawione samochodami i będzie trzeba się przeciskać – nikt niewyegzekwuje zakazu parkowania. Teraz przynajmniej część mieszkańców w miejscu chodnika ma miejsce parkingowe. Zniknie strefa zamieszkania czyli pieszy na ulicy nie będzie miał bezwzględnego pierwszeństwa (chyba że jest możliwość pozostawienia strefy i pierwszeństwa pieszych na drodze.) W zależności jak zostaną wybudowane chodniki powstanie obowiązek ich odśnieżania. Chodniki powinny powstać między działkami gdzie były kiedyś przewidziane nie przy ulicach -teraz tj teren zarośnięty. Większe prawdopodobieństwo potrącenia pieszego lub dzieci na rowerach rolkach itp. przez auta wyjeżdżające z posesji zza ogrodzeń ograniczających widoczność – zanim kierowca zobaczy pieszego przód auta zajmie już całą powierzchnię chodnika.
Niezwykle istotne jest bezpieczeństwo mieszkańców, ale uważam, że chodniki tego nie zapewnią.  Zważywszy na ładnie zagospodarowany teren i liczne nasadzenia jestem przeciwna ich budowie. Ankieta jest ok ale z pewnścią nie wyczerpuje tematu. Mam nadzieję, ze jeszcze będzie okazja szerzej ten temat omówić  szczególnie z nierozważnymi kierowcami.
Na osiedlu są pieszo-jezdnie, na których pierwszeństwo mają piesi. Wystarczy bardziej rygorystycznie egzekwować przepisy, żeby ograniczyć prędkość samochodów lub zamontować WIĘCEJ spowalniaczy.

 Trzeba pamiętać,że dzieci korzystające z rowerów, rolek, hulajnóg itp. będą musiały zgodnie z przepisami korzystać z jezdni a nie chodnika co niczego nie zmieni,natomiast kierowcy aut a nie piesi (poza psami) będą będą mieć pierwszeństwo na jezdni.

chodniki nie są potrzebne
Dzieci i tak będą jeździć na wrotkach i rowerach po ulicach. Może uszanujmy przepisybo ruchu drogowym, a dla tych, którzy za nic mają przepisy ruchu drogowego zainstalujmy wicej szykan zwalniających.

 

 

Share Button