Czy warto ewaluować projekty kościelne? Czy bierzmowanie to tylko imiona? Ocena procesu przygotowania młodzieży do sakramentu bierzmowania.

Termin „ewaluacja” najczęściej kojarzony jest z ankietą wypełnianą pod koniec spotkania, konferencji czy szkolenia. W myśl teorii zarządzania ewaluacja powinna jednak stanowić integralną część planowania, prowadzenia i podsumowywania projektu. Niestety w praktyce często brana jest pod uwagę dopiero w końcowej fazie przedsięwzięcia. Wynika to między innymi z negatywnego nastawienia organizatorów do ewaluacji lub po prostu z nieznajomości jej podstawowych narzędzi.

Chcesz przeczytać raport? Kliknij po więcej!

Kościół

Chcesz przeczytać raport? Kliknij po więcej!

W Słowniku Języka Polskiego PWN znajdziemy następujące hasło: „ewaluacja – ustalenie wartości i ceny czegoś, ocenianie, oszacowanie”. Potocznie ujmujemy ewaluację jako synonim oceniania i kontroli, czasem także jako szacowanie wartości. Ewaluacja jest częścią procesu podejmowania decyzji. Obejmuje wydawanie opinii o wartości działania poprzez jawne i systematyczne gromadzenie i analizowanie informacji na jego temat, w odniesieniu do znanych celów, kryteriów, wartości.

Zadać można pytanie: czy można ewaluować projekty kościelne? Tak. Jak każde działania zmierzające do wywarcia wpływu, podniesienia kompetencji, czy poprawy dobrostanu. Instytucja ta jest takim samym klientem, jak klient korporacyjny, czy społeczny.  Kościół, czyli zarówno osoby duchowne, jak i świeckie pracujące w jego strukturach powinny korzystać z narzędzia ewaluacji w celu poprawy jakości prowadzonych działań statutowych. Chociaż niektórzy twierdzą, że „lepsze jest wrogiem dobrego”, nie dotyczy to sytuacji, w której opracowując wyniki ewaluacyjne korzysta się z wiedzy osób doświadczonych. Rekomendacje, które są głównym „produktem” dobrze przeprowadzonych badań nie mogą być oderwane od rzeczywistości. Powinny być oparte na wiedzy i doświadczeniu osób prowadzących projekty dotyczące życia i funkcjonowania Kościoła.

Poniżej prezentujemy podstawowe wnioski płynące z jednego z procesów ewaluacyjnych prowadzonych w jednej z podpoznańskich miejscowości.

Chcesz przeczytać cały raport? Kliknij po więcej!

BIERZMOWANIE – PRZEDMIOT EWALUACJI

 

Funkcjonowanie przygotowania młodzieży gimnazjalnej do przyjęcia sakramentu bierzmowania w Parafii Św. Mikołaja w Mosinie.

 

CEL EWALUACJI

 

Celem głównym projektu było pozyskanie wiedzy umożliwiającej osobom odpowiedzialnym za przygotowanie młodzieży do sakramentu bierzmowania zacieśnienie i pogłębienie więzi z młodzieżą przygotowującą się do przyjęcia sakramentu bierzmowania. W wyniku przeprowadzonych wewnętrznych badań zakładano uzyskanie odpowiedzi na kluczowe pytania dotyczące przygotowania młodzieży gimnazjalnej do przyjęcia sakramentu bierzmowania.

WNIOSKI PO EWALUACJI

 

1 Jedną z kluczowych korzyści wynikających z uczestnictwa w kursie, była dla kandydatów możliwość uzyskania wiedzy religijnej. Mimo dostępności różnego rodzaju źródeł: książek, gazet, materiałów audiowizualnych – uczniowie rzadko poszukują Boga na własną rękę. Czasem trzeba ich do tego zainspirować, pobudzić ciekawość interesującym przedstawieniem prawd wiary. Ważnym jest by taka prelekcja nie była odległa od codzienności kursantów, odwoływała się do konkretnych przykładów, była możliwie jasna i precyzyjna, i co równie ważne – by zakładała dyskusję, nie uciekając od trudnych pytań.
2 Dla kandydatów istotny jest także duchowy wymiar religijności – część z nich wartość udziału w kursie odnajduje w możliwości pogłębienia życia duchowego. Jeśli dodać do tego wspólną modlitwę, mającą dla kursantów niemałe znaczenie – można wnioskować o pewnej potrzebie pobożności – oczywiście w granicach i kształcie właściwym dla młodego wieku. Warto więc zachęcać kursantów do praktyk religijnych uwzględniających ich sposób przeżywania i poszukiwania wiary.
3 Większość kursantów uznała liczbę spotkań przygotowawczych za zbyt wysoką. Nie wydaje to się jednak zaskoczeniem zważywszy na okres życia uczniów, w którym naturalne są tendencje  do unikania obowiązków i przekładania ponad nie wypoczynku. Zasadne więc będzie skojarzenie zajęć z przyjemnością oraz odpoczynkiem. Co drugie spotkanie – mogłoby przyjmować bardziej relaksacyjny charakter – formować kandydatów poprzez wspólne oglądanie filmu, wartościowe gry i zabawy, czy innego typu rozrywkę. Wywołanie w uczniach pozytywnych asocjacji może okazać się kluczem do ich przyszłego nastawienia wobec religijności i chrześcijaństwa.
4 Kursanci nie są szczególnie przywiązani do form kultu w postaci tradycyjnych modlitw i nabożeństw. Z wyjątkiem różańca i drogi krzyżowej – często ich po prostu nie znają. Otwartą kwestią pozostaje, czy proponować uczestnikom – alternatywne sposoby zwracania się do Boga, praktykowane np. w Odnowie w Duchu Św. lub środowiskach oazowych, czy jednak – stawiać  na tradycję. I w „starych” modlitwach – szukać tego, co w nich nadal aktualne, odkrywając przed kursantami perspektywy wykraczające poza ich zrytualizowany wymiar. Najlepszym rozwiązaniem – wydaje się rozwiązanie pośrednie: uwzględniające współczesne realia, lecz nie zapominające o wielowiekowym doświadczeniu Kościoła.
5 Spośród spotkań organizowanych w ramach kursu uczestnikom najbardziej podobały się zajęcia pt. „Modlitwa” oraz „Być z Jezusem”. Warto się zastanowić, co przesądziło o ich wyborze. W jakim stopniu ważną rolę odgrywała tematyka, a jakie znaczenie miał sposób prowadzenia zajęć. Niektórzy kursanci postulowali, by prowadzący częściej mówili o Bożym Miłosierdziu. Być może temat spotkania (zwłaszcza: „Być z Jezusem”) zdeterminował w tym przypadku przekaz – nadał mu określony charakter, wychodząc naprzeciw wspomnianym postulatom. Wybór tych dwóch katechez świadczy też o potrzebie nawiązania kontaktu z Bogiem w kontekście żywej, osobowej relacji. Na tym m.in. polega cel modlitwy i opiera się znaczenie „bycia z” Jezusem.
6 Najczęściej preferowanym terminem wyjazdu na dni skupienia był przełom drugiej i trzeciej klasy. Prawdopodobnie ma na to wpływ charakter więzi między uczniami, które na tym etapie szkolnego doświadczenia są znacznie silniejsze, niż w pierwszych miesiącach nauki. Uczniowie, co zrozumiałe, traktują taki wyjazd jako okazję do wspólnych zabaw i relaksu. Kontekst duchowy, przynajmniej dla większości, znajduje się na drugim planie. Z punktu widzenia organizatora wyjazdu warto się jednak starać, by refleksja religijna stała się dla nich atrakcyjnym wewnętrznym przeżyciem, nie zaś przyczyną ograniczeń ich naturalnej energii.
7 Wśród kandydatów da się zaobserwować pewien głód autorytetu. Wielu z nich chętnie poznałoby autentycznego świadka wiary, osobę nie tylko żyjącą zgodnie z kanonami chrześcijaństwa, ale potrafiącą w charyzmatyczny sposób o nim opowiadać. Choć wiedza teoretyczna jest istotnym czynnikiem warunkującym przekaz ewangelicznych treści to dla kursantów ważniejszy wydaje się wymiar praktyczny. Dlatego warto uwzględnić tę potrzebę, zapraszając na spotkania interesujących ludzi, których doświadczenie Boga jest szczególnie inspirujące i wymowne.
8 Zarówno od świadków bierzmowania, jak i własnych rodziców uczestnicy kursu oczekiwali postawy chrześcijańskiej i przyjacielskiego wsparcia. Ta potrzeba wartości jest ponadczasowa, a obecnie obserwuje się ją częściej niż jeszcze lat temu kilka. Kluczowy okazuje się tu autentyzm – zamiana języka słów w język czynów. Istotna dla kursantów wydaje się również potrzeba duchowego wsparcia – znalezienia doradcy i towarzysza na drodze ku Chrystusowi. Warto więc zorientować się w sytuacji poszczególnych uczniów, pomóc im dokonać wyboru świadka uwzględniając realia i specyfikę ich relacji rodzinnych, społecznych, towarzyskich.
9 Wiedza kandydatów na temat istoty bierzmowania – darów Ducha Św., jakie w jego wyniku mają otrzymać – nie wydaje się dostateczna. Kursanci lepiej orientują się w formalnych warunkach przystąpienia do sakramentu. Rozumieją aspekt prawny. Duchowy pozostaje dla nich niejasny. Wynikać to może częściowo z trudności, jaką dla większości wierzących przedstawia rzeczywistość związana z trzecią osobą Boga. Po części na ten stan rzeczy mogą wpływać jednak inne czynniki, np. nadmierna koncentracja na elementach formalno-organizacyjnych podczas kursu. Zadaniem dla prowadzących – jest odwrócenie obecnej tendencji i skierowanie uwagi uczniów w stronę właściwych proporcji.
10 Większość kursantów jest świadoma obowiązków wynikających z przyjęcia sakramentu. Najczęściej rozumie je jako obronę wiary chrześcijańskiej. Można wnioskować, że przyszli bierzmowani oczekują od siebie pewnej dojrzałości – tego elementu wymaga apologia własnego postępowania i przekonań. Pozostaje umacniać ich w tym przeświadczeniu, podkreślając korzyści płynące z przestrzegania chrześcijańskich reguł.

 

Chcesz przeczytać cały raport? Kliknij po więcej!

 

Share Button
  • krst

    Super! Dzięki :) Dziś się zapoznam z tym materiałem.
    Ale ucieszył mnie już sam temat badania.